wtorek, 21 lutego 2017

DIY Poduszka supeł (knot pillow)

Na poduszkę supeł zachorowałam, gdy tylko zobaczyłam ją na kilku blogach wnętrzarskich (ach ten Internet, samo zło zło zło!). Jedyne co mnie powstrzymywało przed jej natychmiastowym zakupem to cena - 120 zł za poduszkę? Mój wrodzony sknerus nie mógł tego przeboleć.

Postanowiłam zatem zrobić poduszkę sama. Miałam do niej kilka podejść. Najpierw próbowałam z instrukcją z bloga Twoje DIY. Ale wypychanie 6 metrowego cienkiego węża mnie przerosło, tym bardziej, że w pewnym momencie szew najzwyczajniej w świecie nie wytrzymał.

Na blogu Doroty Szelągowskiej znalazłam instrukcję, jak zrobić poduszkę z legginsów. Wyruszyłam zatem na poszukiwanie tanich legginsów, ale niestety ich nie znalazłam. Za to w niezastąpionym Pepco znalazłam dwupak dziecięcych rajstop w cenie zaledwie 9,99 zł...

Materiały:
- dwie pary rajstop (moje są na wzrost 122 cm)
- poduszka z wypełnieniem (moja to 40 x 40)
- igła i nitka


 Instrukcja:

1. Nogi i delikatnie górę rajstop wypychamy wypełnieniem z poduszki.


  2. Górę rajstop zszywamy możliwie jak najbardziej na płasko


3. Góry obu rajstop układamy na sobie, tworząc z nóg rajstop krzyż i zaczynamy przeplatać, tak by tworzył się supeł. Nie mam na to dokładnej porady, bo robiłam to na oko, tak, żeby po prostu całość układała się w kształt supła.

4. Wszystkie luźne końce przyszywamy do osi supła i tyle. 40 min i najmodniejsza poduszka tej wiosny gotowa. A wszystko to za cenę 14 zł (rajstopy plus poduszka na wypełnienie)!



poniedziałek, 20 lutego 2017

Najprostsze krewetki z czosnkiem i suszonymi pomidorami

Krewetki to jedna z tych potraw, które jeszcze do niedawna omijałam szerokim łukiem, aby teraz zajadać się nimi z niekłamaną przyjemnością. Moja ulubiona wersja to ta najprostsza, na maśle, z dużą ilością czosnku i suszonymi pomidorami. Szybki sposób na (wspólną) kolację na ciepło.

Składniki:

- krewetki (im większe tym lepiej, ja najczęściej używam tych najłatwiej dostępnych Vannamei)
- suszone pomidory
- rozmaryn
- 4 ząbki czosnku
- masło i oliwa

Jeśli kupiliście mrożone krewetki to przed smażeniem trzeba je odmrozić - najszybciej będzie przełożyć je do durszlaka i polać zimną wodą z kranu. Ja następnie zdejmuje z nich pancerzyki (mniej zabawy na talerzu).

Na patelni rozgrzewamy oliwę z łyżką masła, wrzucamy krewetki i podsmażamy. Dodajemy wyciśnięty przez praskę czosnek i rozmaryn. Smażymy aż odparuje płyn i dodajemy pokrojone suszone pomidory.



poniedziałek, 13 lutego 2017

Łosoś - ryby są (o)mega

Mój stosunek do ryb jest specyficzny - jem, bo są zdrowe, czy lubię? Są OK, jedyne, czego nie lubię to ości - jedzenie powinno być proste, a nie problematyczne. Na szczęście filet z łososia spełnia tę cechę.

Dzisiejszą propozycję nawet ciężko nazwać przepisem, to raczej prosty i smaczny sposób przygotowania i podania ryby. 

Składniki: 
- filet z łososia
- przyprawa do ryb
- olej kokosowy 
- 2 pomidory
- mozarella
- pesto 

Łososia myjemy pod bieżącą wodą i wycieramy, by nie pryskał podczas smażenia. Kroimy na paski i posypujemy przyprawą do ryb. Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy - oczywiście można użyć też innego tłuszczu, ale w ten sposób ryba zyskuje aromatyczną chrupiącą skórkę. Smażymy. 

Łososia podajemy z pomidorami z mozarellą i pesto. Smacznego! To jest (o)mega! 


poniedziałek, 6 lutego 2017

Asia on my mind #3 - Pad Thai z cielęciną

Typowy przysmak tajskiej ulicy - Pad Thai. Smażony makaron z mięsem lub krewetkami jest jednym z moich ulubionych dań azjatyckich. Ten z cielęciną jest trochę czasochłonny, ale jeśli zamiast tego wybierzecie kurczaka lub krewetki zrobicie go w 20 min.

Składniki:

- 250 g cielęciny pokrojonej w kostkę
- makaron ryżowy
- sól
- pieprz
- 3 ząbki czosnku
- imbir
- sos rybny
- sos ostrygowy
- czerwona pasta curry
- cebula dymka
- orzeszki ziemne
- 2 jajka
- kiełki fasoli mung
- mąka
- olej kokosowy
- cukier trzcinowy
- 2 limonki

Makaron namaczamy w letniej wodzie. Cielęcinę doprawiamy solą i pieprzem, oprószamy mąką. Na patelni z rozgrzanym olejem kokosowym obsmażamy mięso. Zalewamy szklanką wody lub bulionu wołowego i dusimy pod przykryciem około godzinę (aż mięso będzie miękkie).

W międzyczasie przygotowujemy sos. Czosnek przeciskamy przez praskę, dodajemy łyżeczkę pasty curry, łyżeczkę cukru, łyżkę sosu rybnego i sok z połowy limonki. Mieszamy i odstawiamy do przegryzienia.

Gdy mięso jest już gotowe, na patelni lub woku rozgrzewamy łyżkę oleju kokosowego. Podsmażamy drobno pokrojoną cebulę i starty imbir z łyżką sosu ostrygowego i 2 łyżkami sosu rybnego. Wbijamy jajka i intensywnie mieszamy. Dodajemy mięso razem z sosem i  mieszamy. Dorzucamy makaron, dokładnie mieszamy i podsmażamy około 4 minuty na małym ogniu, cały czas mieszając. Następnie wlewamy sos pad thai, kiełki fasoli i dymkę. Całość doprawiamy sokiem z połowy limonki.

Podajemy z drobno posiekanymi orzeszkami i ćwiartką limonki.





sobota, 4 lutego 2017

Party food #1 Wrapy

Jedzenie na imprezę (czytaj: domówkę) musi charakteryzować się tylko kilkoma cechami: powinno być małe (na jeden kęs), łatwe do jedzenia, niebrudzące i łatwe w przygotowaniu. Te wszystkie zalety łączą wrapy na zimno.

Składniki: 
- 4 placki tortilli
- serek śmietankowy lub czosnkowy
- łosoś wędzony
- szynka szwarcwaldzka
- rukola, roszponka, sałata lub kiełki
- papryka 


Placek tortilli smarujemy serkiem, na nim zieleninę, łososia lub szynkę i pokrojoną w paski paprykę. Zwijamy jak naleśnik i kroimy na około 5 części. Każdą z nich możemy przebić wykałaczką, żeby było jeszcze łatwiej. 



niedziela, 29 stycznia 2017

Włoskie smaki #3 Steki cielęce w szynce parmeńskiej

Kilka dni temu, przy okazji weekendu w górach, wstąpiliśmy do Litworowego Stawu w Białce Tatrzańskiej. Restauracja godna polecenia, a stek cielęcy... śnił mi się po nocach. Jest szybki w przygotowaniu, soczysty i smaczny, a cielęcina sama w sobie jest bardzo zdrowa.

Składniki:

- steki z polędwicy/ligawy cielęcej
- sól
- pieprz
- zioła prowansalskie
- szynka parmeńska
- białe wytrawne wino
- 2 łyżeczki masła (z lodówki)
- oliwa

Mięso lekko rozbijamy tłuczkiem, przyprawiamy solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi. Owijamy dokładnie szynką parmeńską, którą mocujemy za pomocą wykałaczek. Na patelni rozgrzewamy oliwę, obsmażamy mięso (w sumie ok. 5 minut, co minutę obracamy). Wlewamy wino, pozwalamy mu odparować i dodajemy masło. Mieszamy, by powstał lekko gęsty sos.

Doskonale pasują pieczone ziemniaczki i mizeria. Smacznego!



piątek, 27 stycznia 2017

Włoskie smaki #2 Tiramisu bez jajek

Uwielbiam słodycze, a Tiramisu ze względu na łatwość przygotowania znajduje się w czołówce moich ulubionych deserów. Panicznie z kolei boję się używać surowych jajek, więc w mojej domowej wersji Tyraj Misiu występuje bez nich. Smak jest inny, ale równie dobry.

Składniki (dla 6 osób):

- 250 g Mascarpone
- śmietanka 30 %
- serek homogenizowany waniliowy (opcjonalnie)
- biszkopty
- kawa rozpuszczalna
- likier czekoladowy (lub inny alkohol, jeśli wolicie mniej czekoladowy smak, może być Amaretto, rum lub Porto)
- 6 łyżek cukru pudru
- 3 kostki gorzkiej czekolady
- kakao (opcjonalnie)

Zaparzamy i studzimy kawę, powinna być mocna. W międzyczasie ubijamy śmietankę na sztywno, pod koniec ubijania dodajemy cukier puder. Do ubitej śmietany dodajemy mascarpone (oraz opcjonalnie serek homogenizowany) i ubijamy całość na gładki krem.

Do ostudzonej kawy dodajemy alkohol, namaczamy w niej biszkopty - im krócej tym lepiej, najlepiej zamoczyć i od razu wyciągnąć. W dowolnym naczyniu układamy deser - można przygotować osobne porcje w szklankach, kieliszkach (idealne są te do Margarity) lub w jednym, najlepiej prostokątnym, z którego będziemy wykrajać kolejne porcje.

Dolna warstwa to biszkopty, potem krem, znowu biszkopty, krem - i tak dowolną ilość razy. Ostatnią warstwą musi być krem, który posypujemy gorzkim kakao lub startą gorzką czekoladą. Wkładamy na kilka godzin (lub nawet całą noc) do lodówki. I wcinamy!